Najnowsza książka pt. “Obiad z Bondem” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej to druga książka z tej serii i choć możemy śmiało powiedzieć, że nie trzeba znać pierwszej, by ją przeczytać, to jednak jest ona opublikowana w dobrej kolejności. Jeśli nigdy nie przeczytaliśmy książki pt. “Kolacja z Tiffanym”, niekoniecznie zrozumiemy pewne preferencje, żarty, a nawet imiona, które się w tej części pojawią.

Kogo dotyczy drugi tom tej opowieści?

Tym razem ponownie spotykamy się z naszymi bohaterami z pierwszego tomu. Na pierwszy plan wysuwają się jednak Eliza i Jacek. To właśnie ich historię tym razem opowiedział autorka. Ale co to oznacza? Dwie postacie, które mogą opisać siebie jako “dla każdego, kto dba” i lubią mieć słowne potyczki i zawsze znajdować się na najlepszej pozycji, ale wciąż są trochę pokiereszowani przez życie.

Jakimi postaciami są Eliza i Jacek na kartach tej powieści?

Eliza w połączeniu ze swoją przyjaciółką Natalią, którą poznaliśmy w pierwszej części, to mieszanka wybuchowa. Oczywiście, dziewczyny po prostu muszą być w tarapatach, a zamiast trząść portkami. Śmiali się ze swoich oprawców. Eliza nie ufa mężczyznom, bo jeden z nich był dla niej dobrym nałogiem, a Jacek? To nie Alvaro zamienia kobiety w łóżku w rękawiczki, a jednak jest typem faceta, który nie chciał się wiązać, ale dał się pokonać. Każde z nich ma swoje własne, unikalne problemy, ale mimo to jest coś, co ich do siebie przyciąga.

Jak się czyta tę książkę?

Jeśli znamy powieści Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, wiemy, że pisze ona:

  • z wielką lekkością,
  • zabawą,
  • poczuciem humoru.

Tym razem, jeżeli chodzi o książkę pt. “Obiad z Bondem” (https://www.taniaksiazka.pl/obiad-z-bondem-agnieszka-lingas-loniewska-p-1482147.html), nas też nie zawiedzie, a wielu czytelników zapewne powie to samo. Nikt tutaj nie będzie żałować tej lektury i czasu, który poświęci na jej przeczytanie.

Dlaczego warto po nią sięgnąć?

Mamy jednak jedno zastrzeżenie! Dlaczego tak mało stron ma ta książka i dlaczego, na Boga, trzeci tom w ciągu jednego roku?! Co się dzieje? Musicie to przeczytać, ale warto. Podsumowując, jest to komedia romantyczna, której nie można odłożyć ani na chwilę. Kilka śmiechów, zapomnienie o szarej rzeczywistości, ale znajdziemy tutaj dużo śmiechu to idealna rzecz na zły dzień! Nie wiadomo, jak pisarka to czyni, lecz każda powieść, która wychodzi spod jej ręki jest przeraźliwie wciągająca – może to wina kryminału, kreacji głównego bohatera.